Digital Media Work

InterFreeMeCo

 

 

 

 

 

Tutaj dowiesz sie naprawdę wszystkiego

Polonia Wieden

Kalendarzzegarwww.poloniawieden.atlicznik
 

 

Praca

 

Michal Szpak-Koncert w Wiuedniu-16.9.2017

 

Boniek w rękawicach, czyli  Wojciech Szczęsny

w Juventus Turyn.

 


AS Roma        Szczesny              JUVE

 

Bramkarz naszej reprezentacji przeszedł do 33-krotnego mistrza Włoch,

z  którym  podpisał kontrakt do 2021 roku i tym samym zostanie po Bońku drugim

polskim zawodnikiem we włoskiej potędze.

Początkowo ma uzupełniać bramke u swojego nowego pracodawcy,

a kiedy główny bramkarz „Starej Damy” - 

Gianluigi „Gigi” Buffon zakończy kariere (za rok albo dwa),

Wojtek ma przejąć jego miejsce i zostać nowym numerem jeden w Juve.

Szczęsny patrzy na przyszłość w klubie bardzo optymistycznie

i na pewno od starszego kolegi będzie mógł się wiele nauczyć

i dodatkowo jeszcze lepiej wzmocnić naszą reprezentacje.

 

Tekst : Alexander Łaciuk

 

 

Plan miasta:

jooble

 

Rodzice

przewodnicy po Austrii

Stopka

TB

Instytut Polski

COGITO

 

Kuznia Talentow

Adeg-Kowalik

Austriapol

SOLVIT

Zubry.at

Czat w Wiedniu

Utopia

ORwGA

WPwGA

 

Kabaret-E

 

Polonia FC

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ekstraklasa 2017/18 – co warto wiedzieć?


Od  14. Lipca  rozpoczął sie nowy sezon najwyższej polskiej ligi.

Oto przedsezonowa analiza klubów biorących udział w tych rozgrywkach:


Legia Warszawa:
Klub ze stolicy zapewnił sobie w ostatniej kolejce ubiegłego sezonu tytuł mistrza Polski i  ten nadchodzący bedzie chciał zakończyć tylko i wyłącznie na pierwszym miejscu. Jednak odszedł jeden z najważnieszych obrońców -Jakub Rzezniczak,który będzie kontynuował swoją dalszą karierę  w azerbejdżanskim klubie Quarabag Agdam. Czy Mateusz Wieteska z pierwszoligowego klubu Chrobry Głogów da radę  go zastąpić, jest wątpliwe. Równie wątpliwe jest to czy kibice Legii bedą w stanie pogodzić sie z tym, że w przyszłości  w barwach ich klubu zagra Krzysztof Mączynski, który przeszedł za około 2 miliony pln z Wisly do CWKS-u. Sportowo jednak będzie on na pewno bardzo dobrym wzmocnieniem w walce o tytuł mistrza Polski.
Jagiellonia Białystok:
Wielka  niespodzianka to wicemistrz Polski 2016/17. Klub z Białegostoku przeszedł w zeszłym sezonie sam siebie i konkretnie zamieszał w czołówce tabeli. Patrząc realistycznie  ma on znów dobre szanse zająć jedno z miejsc uprawniających do gry w eliminacjach  europejskich pucharów, ale raczej nie na tytuł mistrza Polski, gdyż odchodzi Konstantin Vassilev i jego brak bardzo osłabi “Jage” bo był on najważniejszym elementem tego zespołu.
Lech Poznań:
Patrząc na niedawno zdobyty tytuł mistrza Polski , był to przeciętny sezon poznańskiej potęgi, ale ostatecznie Kolejorz zapewnił sobie z trzeciego miejsca grę w europejskich pucharach. Jednak największą uwagę zwrócił na ten klub transfer Jana Bednarka. Środkowy obrońca przeszedł z Lecha do angielskiego FC Southampton za blisko 25 milionów pln. Jest to największy transfer w historii Ekstraklasy ,ale  to tylko mała przekąska w porównaniu do horyzontalnych sum, które kluby w najwyższej lidze angielskiej są w stanie zapłacić za wzmocnienie swoich kadr. Patrząc jednak w najbliższą przyszość Kolejorza ,można oczekiwać że będzie on walczył o pierwsze miejsce chcąc powtórzyć sukes z przed dwóch lat. Czy  nowi piłkarze, tacy jak Niklas Bärkroth (IFK Norrköping) albo Maciej Makuszewski( Lechia Gdansk), którzy zagrają  od nowego sezonu dadzą radę się zadomowić, jest wątpliwe, gdyż Lech przyjał bardzo dużo (ponad 20!!!) nowych zawodników.
Lechia Gdańsk:
Klub z trójmiasta, który już od kilku lat zajmuje coraz lepsze miejsca w lidze i w ubiegłym sezonie miał bardzo duże szanse na zdobycie tytułu mistrza  Polski, ostatecznie zakończył rozgrywki na czwartym miejscu i nawet nie zagra w europejskich pucharach. Rozczarowanie po ostatniej kolejce Ekstraklasy było ogromne, ale Lechia w zbliżającym się sezonie nie tylko chce osiagnąć czołowe miejse w lidze i załapać się na grę w europejskich pucharach, ale także ma w planie zostawić wszystkie inne kluby Ekstraklasy poza sobą i po raz pierwszy siegnąć po trofeum mistrza Polski.Klub wzmocnił swe szeregi miedzy innymi takimi sławami jak Mateusz Lewandowski czy Mateusz Matras.  Jedynym problemem jest bramka, ponieważ odszedł Vanja Milinkovic-Savic, który będzie grał we włoskim FC Turyn.
Korona Kielce:
Kielecki klub, który wylądował na piątym miejscu , spełnił swoje oczekiwania w minionym sezonie, lecz wyjątkowo nie zaistniał i tym razem. Jeżeli Kielczanie poradzą sobie z problemem trenerskim i dogadają sie ze sponsorem to będzie ich stać nawet na wyższe miejsce. Do klubu dołączy miedzy innymi Adnan Kovacevic (FK Sarajevo).
Wisła Kraków:
Wiślacy od dawna chcą zagrać jak za dawnych lat. Tak jak wtedy w 2008 i 2009 roku, kiedy to aż dwa razy pod rząd udało sie białej gwieżdie być najlepszą drużyną w Polsce. Z tamtego czasu zostały zaledwie wspomnienia, gdyż w ubiegłym sezonie Wisła osiągnęła zaledwie  szóste miejsce. Nie tylko dokuczały im porażki w ważnych meczach (jak straszna przegrana 5:1 ze Śląskiem Wrocław na własnym stadionie), ale  również poszukiwanie nowego właściciela. W sezonie 2017/18 krakowska Wisła może liczyć na podobne miejsce ponieważ sprzedali najlepszego zawodnika Krzysztofa Mączyńskiego.
Pogoń Szczecin:
Przeciętny sezon dla szczecińskiej Pogoni. Siódme miejsce nie zachwyciło ani kibiców ani piłkarzy. A jak to będzie w najbliższych rozgrywkach naszej ulubionej Ligi? Prawdopobnie niewiele się zmieni w porównaniu do zeszłego sezonu, gdyż Pogoń nie kupiła żadnych obiecujących piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić drużyne.
Termalica Nieciecza:
Trzy lata temu „Słoniki”  grały Ligę niżej, a teraz sa już stałym elementem Ekstraklasy. Z sezonu na sezon grają  oni coraz lepiej i ich potencjał nie jest jeszcze wyczerpany. Świetnie rozwijający się klub w nadchodzącym sezonie wzmocni Bartosz Spiączka (Górnik Łęczna) Kamil Słaby (Sandecja Nowy Sącz) i kilku innych obiecujących piłkarzy.
Zaglębie Lubin:
Pierwsze miejsce w grupie spadkowej pokazało, że klub z zagłębia miedziowego ustabilizował się w Ekstraklasie i tak szybko nie zagra w pierwszej lidze. Duża przewaga nad rywalami pokazała, że stać ich na więcej niż na grupę spadkową. Jeżeli drużyna wykorzysta pełny potencjał,  przyszły sezon będzie mogła zakończyć przynajmniej w dolnej połowie grupy mistrzowskiej.
Piast Gliwice:
Wicemistrz 2016 dał radę osiagnąć tylko dziesiąte miejsce. Z tego wyniku klub na pewno nie jest zadowolony i szykuje się na zajęcie lepszej lokaty lub nawet na powtórzenie sukcesu  z przed roku. Mistrzem Polski raczej Piast w tym sezonie jednak nie będzie. Jaką rolę w zespole odegra przechodzący z Ruchu Chorzów Martin Koczowski jeszcze nie wiadomo, natomiast wiele nadziei pokłada się w Konstantinie  Vassiljevie, który jako jeden z najlepszych piłkarzy Estonii ma szansę wpłynąć bardzo pozytywnie na grę swego nowego zespołu.

Śląsk Wrocław:
WKS miał duże oczekiwania, których zajmując zaledwie jedenaste miejsce, nie zdołał spełnic. W  tym sezonie wszystko ma być jednak inaczej. Nie tylko patrząc na lokatę na koniec sezonu, ale i na drużynę wrocławskiego klubu.  Obserwując zrealizowane transfery, widać że odeszło kilku ważnych zawodników, takich jak Morioka, Zieliński, Biliński, Roman czy Grajcar. Odejścia te, według władz klubu nie powinny spowodować spadku formy, gdyż do WKS-u dołączą między innymi Chrapek, Słowik oraz były reprezentant Polski Jakub ‘’Kosa’’ Kosecki. Wiele będzie zależalo od tego jak dobrze uda sie zespołowi zgrać. Śląsk ma wielu dobrych piłkarzy, którzy mogą wspólnie walczyć o czołowe lokaty w lidze, jeżeli nie powtórzą  błędów z poprzedniego sezonu.
Wisła Płock:

Drugi klub w Ekstraklasie, który ma w nazwie najdłuższą rzekę kraju awansował z drugiego miejsca 1. Ligi. Powrót po 10 latach uhonorował dwunastym miejscem i tym samym zapewnił sobie utrzymanie. Aby zająć lepszą lokatę  będzie musiał prawdopodobnie trochę poczekać ponieważ poziom gry różni sie od tego, który był dla płockiej ekipy chlebem powszednim przez wiele lat. Możemy liczyć sie z tym, że na koniec sezonu 2017/18 zobaczymy Wisłe Płock na podobnym miejscu.
Arka Gdynia:
Powrót do Ekstraklasy dla Arki nie był jednosezonową wycieczką. Zapewnili oni sobie kolejny sezon w najwyższej lidze kraju i w miedzyczasie udało im sie jeszcze sięgnąć po puchar. Tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu Arkowcy dodali do swojej witryny także superpuchar. Wzbogaceni o dwa tytuły i wiele cennych doświadczeń będą chcieli w kolejnym sezonie nie tylko obronić zdobyte trofea, ale rownież zająć lepsze miejsce w lidze.
Cracovia Kraków:
Ulubionej drużynie Jana Pawla II udało się utrzymać w Ekstraklasie – ale nic więcej. Drużyna z Krakowa będzie musiała wiele zmienić,  jeśli chce w przyszłości walczyć o więcej niż o utrzymanie. Na pewno zatrudnienie 22 letniego Słowaka Jaroslava Mihalika( za ok 3 miliony pln) i zapewnienie sobie usług odkrycia sezonu 2016/17 z 1. Ligi -Petteri Forsell (Miedz Legnica) to dążenie do tego by rządzić  w Krakowie.

Sandecja Nowy Sącz:
Poraz pierwszy w historii powitamy na murawach Ekstraklasy klub z Nowego Sącza, który zapewniając sobie awans do najwyższej polskiej ligi, kilka kolejek przed zakończeniem sezonu, pokazał że stać go na wiele wiecej. Głównym celem będzie udowodnienie, że awans to nie jednosezonowa wycieczka w wyższe sfery. W tym pomogą tacy piłkarze jak Brzyski (Cracovia Kraków), Cetnarski (Cracovia Kraków)  i Strauss (Jagiellonia Białystok), którzy dołączą w nowym sezonie.

Górnik Zabrze:
Finalista „Pucharu Zdobywców Pucharu 1970” najchętniej wymazałby ubiegłe dwa sezony ze swojej prężnej historii. Rok spędzony w lidze niżej niż normalnie chyba nie cieszył nikogo związanego z rekordowym mistrzem Polski. W ostatniej rundzie Górnik zapewnił sobie powrót do Ekstraklasy i wszyskto wskazuje na to, że tak szybko sie z  nią nie pożegna.

 

Tekst : Alexander Łaciuk

_________________________________________________

„Vienna City Marathon -2017 ”

Dzień , w którym  stolica austriackiej muzyki zamienia się w stolicę lekkoatletyki światowej.

VCM-2017

23. kwietnia już po raz 34. odbył się „Vienna City Marathon”, w którym wyzwania szukali lekkoatletycy z całego świata. Nie był to zwykły maraton, gdyż każdy z 40.000 sportowców miał szansę poznać stolice Austrii w zupełnie inny sposób. Bieg ciągnął sie przez historyczne i nowoczesne cześci miasta. Maraton rozpoczął się od UNO-City.Na początku uczestnicy  przekroczyli  Dunaj -najczęściej opiewaną rzekę na świecie. Po  przekroczeniu mostu-Reichsbrücke sportowcy mijali jeszcze wiele innych ciekawych zabytków jak Riesenrad, Pałac Schönbrunn czy tez Kościół Wotywny. Meta  znajdowala sie tuż przed Burgtheater.Na całej 42-kilometrowej trasie kibicowało ponad 60.000 widzów.Zwycieżcą został kenijczyk Albert Korir, który pokonał trase w 2 godziny, 8 minut i 40 sekund. Najlepszym austriakiem byl tym razem Valentin Pfeil, który uplasował się na 11. miejscu.
W tegorocznym maratonie nie zabrakło równiez rodaków. Najlepsi z nich to:  Zbigniew Kalinowski, któremu udało sie zdobyć 28 miejsce, Tomasz Sommer na 36. miejscu i Andrzej Seweryn na 95 miejscu.
Gratulejemy i życzymy dalszych sukcesów.


Tekst : Alexander Łaciuk

Foto : Mariusz Michalski

_____________________________________

Oferty pracy dla Polakow w Austrii

jooble

________________________________________________

!!! "ADEG" i "Kowalik" zapraszaja: !!!

Thürnlhofstrasse 30 /1110 Wien !!!

________________________________________________

Przewodnicy po Austrii

 

 

_____________________________________________

_Matylda Wyjezdza

Praca

 

Powrót